• Jeżyki

        •  

          GRUPA VI

          This may contain: a hedge holding a bunch of flowers on top of it's back with its paws

           

           

           

          Wychowawcy:

          mgr Agnieszka Zaniewska

          Beata Jaroszewska

           

           

           

                  "JEŻYKI" WITAJĄ W ROKU SZKOLNYM 2024/2025

           

          W dniu 02.04.25r. o godz. 15.00 zapraszamy na zebranie, które odbędzie się w naszej sali na ul. Szkolnej.

           

          Opłata za zupy za kwiecień wynosi  108 zł

           

           

           

          Temat tygodnia:

           JEM ZDROWO (31.03- 04.04)

           

             1. Czy muszę to jeść?                

                                                        2.Chodźmy coś zjeść!

                                                        3. Za słodkie, za tłuste

                                                        4.Talerz zdrowego żywienia

                                                        5. Kolorowe przekąski

           

           

           

           

          Poznaliśmy już litery:

          o,O; a,A; m,M; t,T; e,E; i,I; d,D; u,U; l,L; y,Y; k,K; n,N; b,B; p,P; r,R; s,S; j,J; g,G;c,C;

          w,W

           

          Poznaliśmy już cyfry:

          1,2,3,4,5,6,7,8, 9, 0, 10

          znaki:

          +

           

           

           

           

                                                                 Piosenki, których się uczymy:

           

          "Cztery żywioły"

          sł. Urszula Kamińska, muz. Krzysztof Mroziński

           

          Płynie w rzece, szumi w morzu oraz kranie.

          W niej się myjesz i musisz ją pić.

          Tak jak ryba bardzo lubisz w niej pluskanie.

          Ale gradem też potrafi nieraz bić.

           

          Ref.: Cztery wielkie żywioły świata.

          Każdy jest nam potrzebny, by żyć.

          Woda, ogień, ziemia, powietrze.

          Jednak groźne potrafią też być!

           

          Jego blaskiem płoną świeca i ognisko.

          Chłód i ciemność oddala, jak wiesz.

          Grzeje piece i ugotujesz na nim wszystko.

          Lecz pożarów przyczyną jest też.

           

          Ref.: Cztery wielkie żywioły świata…

           

          Dmucha w żagle i wiatrakom siłę daje.

          W lemoniadzie bąbelkami kusi cię.

          Nim w balonik dmuchasz i oddychasz stale.

          A w tornado też potrafi zmieniać się.

           

          Ref.: Cztery wielkie żywioły świata…

           

          Ona daje nam schronienie i jedzenie.

          I z jej skarbów korzystamy cały czas.

          Po niej biegać, skakać miło jest szalenie.

          Choć lawiną też zaskoczyć może nas.

          Ref.: Cztery wielkie żywioły świata…

           


           

           

           

           "MARZEC KUCHARZ"

          sł. i muz. Magdalena Melnicka-Sypko

           

          1. DZIŚ DO TALERZA WPADŁ MI PROMYK SŁOŃCA,

          OKRUCHY NIEBA I ROSY KROPELKI.

          ZUPA OD RAZU STAŁA SIĘ GORĄCA,

          A MÓJ APETYT NA WIOSNĘ-WIELKI!

          MARZEC KUCHARZEM DOBRYM BYĆ SIĘ STARA.

           ZAGLĄDA W PRZEPIS, COŚ SYPIE, DOLEWA.

          JA MU TAK BARDZO ZAJRZEĆ CHCĘ DO GARA,

          BO KIEDY ZAJRZĘ-PEWNIE ZAŚPIEWAM.

           

          REF: „W MARCU JAK W GARNCU”, W OGROMNYM GARZE…

          KTO WIE CO UGOTUJE MARZEC?

          „W MARCU JAK W GARNCU” - Z KAPUSTĄ GROCH:

          UPAŁ, ULEWA, GRAD, ŚNIEG I GRZMOT!

           

          2. TEN MARZEC KUCHARZ MA FANTAZJĘ WIELKĄ.

          DO RONDLA WKŁADA PRZERÓŻNE SPECJAŁY,

          A POTEM KRĘCI I KRĘCI CHOCHELKĄ.

          BY SIĘ SKŁADNIKI DOBRZE ZMIESZAŁY!

          GDY JUŻ POTRAWA JEST GOTOWA WRESZCIE,

          GDY PACHNIE WIOSNĄ ZDUMIONY ŚWIAT CAŁY,

          TO MARZEC KUCHARZ, WIERZCIE LUB NIE WIERZCIE

          -CZĘSTUJE WSZYSTKICH, DUŻYCH I MAŁYCH.

           

          REF: „W MARCU JAK W GARNCU”, W OGROMNYM GARZE…

           

           

           

           

          "Zawody"

          sł. A. Filiipkowska, muz. B. Kolago

          Ref. Gdy dorosnę, kim mam zostać, 

                 by móc innym ludziom służyć ?

                 W jaką mam się wcielić postać, 

                 kiedy wreszcie będę duży?

           

          Będę leczyć chorych ludzi!

          Lekarz nigdy się nie nudzi.

          Nazwę każdej zna choroby,

          ma na walkę z nią sposoby.

           

          Kiedy pożar gdzieś wybucha,

          Alarm wyje mi do ucha.

          Nie ma czasu! Gdy dom płonie,

          wąż strażacki ujmę w dłonie.

           

          Ref. Gdy dorosnę, kim mam zostać, 

          gdy dorosnę, kim mam zostać?

           

          Może zostać mam kucharzem?

          Naleśniki wam usmażę.

          Albo lepiej ogrodnikiem,

          by wyrywać chwasty dzikie?

           

          Jeszcze nie wiem, czs pokaże,

          czy się spełni któreś z marzeń.

          Dziś gagatkiem zostać wolę,

          z dziećmi bawić się w przedszkole.

          Z dziećmi bawić się w przedsszkole!

           

           

           

           

           

           

          "Czas pędzi"

          sł. A. Filipkowska, muz. J. Rochecki

          Ref. Czas pędzi bez przerwy jak pociąg po torze,

                  Lecz nic go wtym pędzie powstrzymać nie może.

                  Rok koło zatacza, po szynach dni sunie. 

                  I choc się powtarza, zawrócić nie umie.

           

          Jest styczeń, więc rusza rok nowy ze stacj,

          przez luty i marzec w kierunku wakacji.

          Po drodze Marzanna, Wielkanoc, majówka,

          Dzień Mamy, Dzień Taty- już roku połówka.

           

          Ref. Czas pędzi....

           

          Po lipcu i sierpniu znów wrzesień, pażdziernik.

          Zaduszki i pora świąteczny piec piernik.

          Kalendarz się kończy, kupimy więc nowy.

          Czy świeczki pomieści tort urodzinowy?

           

          ref. Czas pędzi....

           

           

           

           

          "Fabryka Świętego Mikołaja"

           

          muz. i sł. Adrianna Furmanik-Celejewska

           

          Ref.:    Pada śnieg, za oknami srebrzysta biel.

          Śpiewa wiatr, kto nadchodzi, już każdy wie.

          To z Laponii Mikołaj na sankach mknie.

          Czy odwiedzi mnie? Czy odwiedzi mnie?

          Bo ja w snach już raz go odwiedziłem,

          do fabryki skrzatów wyruszyłem

          i pociągiem się wybrałem w magiczny świat,

          w którym konduktorem został skrzat.

           

          Pierwsza sala to misiowo, tu jest zawsze kolorowo.

          Najpierw główka, oczy, uszy i już misia skrzacik uszył,

          teraz włoży mu kubraczek, na czapeczce zrobi szlaczek,

          potem czule pocałuje, do pudełka zapakuje!

           

          Ref.:    Pada śnieg…

           

          W drugiej sali są pajace, jeden klaszcze, drugi skacze.

          Mają oczka malowane, skrzacik zrobił to wspaniale!

          Teraz włoży im kubraczki, na czapeczce zrobi szlaczki,

          potem czule pocałuje, do pudełka zapakuje!

           

           

           

           "Nasze uszy słyszą świat"

           

          sł. D. Gellner, muz. K. Kwiatkowska

          Każdy z nas ma dwoje oczu
          Które widzą wszystko (widzą wszystko)
          Błękit nieba, biały domek
          Zieleń traw i listków (traw i listków)

          Ref.: Uszy słyszą ptaków śpiew
          Dzwonki deszczu, granie drzew
          A nad stawem chóry żab
          Nasze uszy słyszą świat

          Każdy z nas ma jeden nosek
          Do wąchania kwiatków (do wąchania)
          Czasem także do kichania
          Lecz, na szczęście, rzadko (do kichania)

          Ref.: Uszy słyszą ptaków śpiew
          Dzwonki deszczu, granie drzew
          A nad stawem chóry żab
          Nasze uszy słyszą świat (x3)

           


           

           

          " Jest takie miejsce- Polska"

                Zozi

          Jest takie miejsce na mapie świata,
          gdzie mieszka mama ja, no i tata.
          Gdzie płynie Wisła,
          gdzie są Mazury.
          U góry Bałtyk,
          na dole góry.

          Tu swą wielkością wszystkich zachwyca
          miasto Warszawa - nasza stolica.
          A orła zdobi korona, 
          flaga powiewa Biało-czerowna.

          To Polska właśnie,
          to moje miejsce,
          tutaj mocniej bije mi serce.
          To Polska właśnie,
          to moje miejsce,
          tutaj mocniej bije mi serce.

          Polska, Polska

          Gdzieś nad wierzbami szumi muzyka,
          ta od Szopena, od Fryderyka.
          Tu koleżanko oraz kolego,
          tak wiele miejsca jest dla każdego.

          To Polska właśnie,
          to moje miejsce,
          tutaj mocniej bije mi serce
          To Polska właśnie,
          to moje miejsce,
          tutaj mocniej bije mi serce.

          Polska, Polska

          W tych wielkich miastach
          i małym wioskach,
          to nasza wspólna ojczyzna - Polska, Polska, Polska,
          Polska, Polska, Polska, Polska.

          To Polska właśnie,
          to moje miejsce,
          tutaj mocniej bije mi serce.
          Ro Polska właśnie,
          to moje miejsce,
          tutaj mocniej bije mi serce.

          Polska, Polska

           

           

          "Smaczniejsze niż słodycze"

          sł.i muz. Aleksandra Chmielewska

          Niedaleko domu stoi warzywniaczek
          Znajdziesz tam fasolę, marchew i kabaczek.
          Czy to jesień czy to lato
          Co sobotę idę z tata,
          Kupić warzyw całą siatkę,
          Na zdrową sałatkę

          Ref: Ciastka, cukierki – nic specjalnego,
          Od czekolady wolę sok z malin
          Syrop z cebuli pije – dlaczego?
          Żeby się chronić przed chorobami.

          Seler i pietruszka lecą do garnuszka,
          Potem: pomidory, ziemniak i dwa pory.
          Mama wodę zagotuje,
          Tata wszystko w mig przyprawi,
          - pół godziny i gotowa
          Pyszna zupa z warzyw.


          Ref: Ciastka, cukierki…

           

           

           

          " Kto tu mieszka"

          sł. Anna Bernat, muz. Barbara Kolago

          Kręte ścieżki wiodą nas,
          Poprzez tajemniczy las,
          Hop, hop – echo, jesteś tu?!
          Może śpisz w zielonym mchu?

          Ref.:
          Tutaj norka, tutaj gniazdko,
          A tam dziupla w drzewie,
          Kto tu mieszka? Kto tu mieszka? -
          Zaraz wam powiemy!

          W norce mieszka rudy lis
          W dziupli sowa pisze list,
          W gniazdku cicho gwiżdże kos,
          Dobrze znamy kosa głos!

          Ref.:
          Tutaj norka, tutaj gniazdko,
          A tam dziupla w drzewie,
          Kto tu mieszka? Kto tu mieszka? -
          Zaraz wam powiemy!

          W lesie każdy ma swój dom,
          Wielki jeleń, mała ćma,
          Tam gdzie dwa zające śpią
          Pan leśniczy chatkę ma!

          Ref.:
          Tutaj norka, tutaj gniazdko,
          A tam dziupla w drzewie,
          Kto tu mieszka? Kto tu mieszka? -
          Zaraz wam powiemy!


           

           

          "Domowa piosenka"

          sł. Ewa Chotomska, muz. Krzysztof Marzec

          1. Kiedy wracam ze szkoły i otworzyć chcę drzwi,
          już od progu dobiega zawsze wierny głos psi.
          Na dywanie w pokoju do nóg łasi się kot,
          a w pudełku pod stołem chomik chowa się w kąt.

          Ref.: 

          Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma,
          a ja w domu mam chomika, kota, rybki oraz psa.
          Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma,
          a ja w domu mam chomika, kota, rybki oraz psa.

          2. Kiedy smutno mi czasem, przyjdzie do mnie pan pies,
          poda łapę, zapyta: Nie martw się, co ci jest?
          Kot zamruczy pod nosem, chomik także da znać,
          i od razu weselej, już zaczynam się śmiać.

          Ref.:

          Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma,
          a ja w domu mam chomika, kota, rybki oraz psa.
          Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma,
          a ja w domu mam chomika, kota, rybki oraz psa.

           

           

          " Nasza zerówka"

          sł. i muz. Adrianna Furmanik- Celejewska

          Choć wakacji minął czas,

          to na buzi uśmiech mam.

          Choć pożegnam morze, las,

          to z rok powróce tam.

           

          Ref. Nasza zerówka- nie lad gratka,

                 wielka przygoda dla sześciolatka!

                 Tu się nauczę, jak liczyc, czytać

                 i swoje imię napisać.

           

          Spotkam tu przyjaciół mych

          i uściskam panią swą,

          bo wiadomo nie od dziś,

          że zerówka to jest to!

           

          Ref. Nasza.....

           

          Ja energii mam, że hej,

          dobry humor, siłę lwa.

          Bo przygoda czeka mnie

          w takim miejscu na sto dwa!

           

          Ref. Nasza....

           

           

           

          Kącik Rodzica:

           

           

          Dziecko w przedszkolu: ruszajmy się razem

          Autor 

          Każdy etap rozwoju dziecka rządzi się swoimi prawami. Dziecko rozwija się i wzrasta, a także uczy się nowych umiejętności na bazie wcześniej zdobytych. Wiek przedszkolny dziecka (3–6 lat) to czas zmian zachodzących w jego życiu, niekiedy także czas trudny dla rodziców.

          Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej | Dziecko w przedszkolu: ruszajmy się razem

          Rozwój ciała

          Rozwój fizyczny w wieku przedszkolnym przebiega w zasadzie w sposób stabilny, ale intensywnie. Obserwuje się dalsze dojrzewanie układu nerwowego, co przekłada się na większą precyzję ruchów, a także wzrasta panowanie nad emocjami (dzieci 5–6 lat). Należy podkreślić, że tempo rozwoju somatycznego dzieci 3–4-letnich oraz 5–6-letnich jest nieco odmienne.

          W wieku 6 lat obserwuje się przyspieszenie wzrastania, proporcje ciała zaczynają przypominać proporcje osoby dorosłej. Jednak układ mięśniowy dziecka nie jest jeszcze dojrzały, postawa ciała charakteryzuje się znaczną chwiejnością i często pojawiają się wtedy błędy i wady postawy ciała. W porównaniu do wieku młodszego przedszkolnego (3–4 lata) masa mięśniowa u 6-latka przyrasta, a we włóknach mięśniowych zmniejsza się zawartość wody kosztem wzrostu substancji białkowych. Masa mięśni u dzieci 6–7-letnich stanowi około 27% całkowitej masy ciała, u dorosłego – około 44% masy ciała.

          (...)

          Nowe doświadczenia przez ruch

          Dziecko, podobnie jak w okresie niemowlęcym, zdobywa nowe doświadczenia poprzez ruch, a jego podstawową formą aktywności fizycznej są gry i zabawy ruchowe, oczywiście dostosowane do potrzeb, możliwości i zainteresowań.

          Dziecko w wieku przedszkolnym jest w ciągłym ruchu, którego potrzeba jest nieograniczona. Wzrasta precyzja ruchów dotycząca zarówno motoryki dużej (chodzenie, bieganie, skakanie, wspinanie się), jak i motoryki małej (manipulacja różnymi przedmiotami, rysowanie, pisanie). Rozwój motoryki małej zaznacza się zwłaszcza u dzieci 5–6-letnich.

          Pod koniec wieku przedszkolnego dziecko opanowuje jazdę na hulajnodze lub rowerze, potrafi też biegać i rzucać lub kopać piłkę. Dojrzewanie i integracja zmysłów pozwala na wykonywanie różnych czynności jednocześnie. Dbanie o realizację naturalnej potrzeby ruchu w tym wieku jest podstawą wspomagania rozwoju dziecka.

          Ograniczenie aktywności fizycznej dzieci w wieku przedszkolnym może doprowadzić do wielu zaburzeń rozwojowych. Nie ograniczajmy dziecku chęci do ruchu.

          Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej | Dziecko w przedszkolu: ruszajmy się razem

          Wspomaganie rozwoju dziecka przedszkolnego to nie tylko dbałość o zaspokajanie jego podstawowych potrzeb (odpowiednie żywienie, właściwy ubiór czy odpowiednie zabawki). To oczywiście rzeczy bardzo ważne, ale trzeba pamiętać, że dziecko nadal zdobywa coraz to nowsze umiejętności ruchowe i dzięki nim poznaje otoczenie, uczy się i zyskuje doświadczenia, które później wykorzystuje w codziennym życiu. Warto tak zorganizować funkcjonowanie przedszkolaka, żeby mógł zdobywać nowe umiejętności na bazie tych zdobytych wcześniej.

          Dziecko musi mieć okazję do różnych form aktywności: ruchowej, intelektualnej, poznawczej. Zdolności motoryczne dziecko zdobywa codziennie – ubierając się, sprzątając zabawki, składając swoje rzeczy. Nie wolno nam, dorosłym, ograniczać tych czynności.

          Niekiedy obserwowana u dzieci niechęć do ruchu wynika z zaniedbania dorosłych. Wiele dzieci słyszy lub słyszało od rodziców uwagi: „nie biegaj, bo się zmęczysz”, „nie skacz, bo zachorujesz”, „nie przewracaj się, bo się pobrudzisz”. Młody człowiek, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom dorosłych, a są oni wzorem dla niego, wybiera bardziej „bezpieczne formy” spędzania czasu, np. przed telewizorem lub komputerem. A przecież nam, dorosłym, zależy, żeby nasze dziecko było zdrowe i sprawne, żeby umiało radzić sobie z przeciwnościami otaczającego go środowiska.

          Dlatego też zaproponujmy dzieciom wspólną aktywność fizyczną, tym bardziej, że również nam jest ona potrzebna do prawidłowego funkcjonowania. Wybierzmy się na spacer, niezależnie od pory roku, ale odpowiednio przygotowani, jedźmy na wycieczkę rowerową, a zimą idźmy na sanki. Wybierzmy się na pływalnię czy do parku linowego. Albo po prostu zaprowadźmy dziecko na plac zabaw, ale  bawmy się razem z nim – zaproponujmy dziecku grę w piłkę, klasy, tory przeszkód i inne zabawy. Trzeba tylko pamiętać, że wszystkie zabawy muszą być bezpieczne i dobrane do możliwości dziecka.